Pytam siebie czym jest piękno..."
- tak sobie nucę w myślach... a u mnie... jedzenie po nocy... wietrzenie kuchni, póki dobre powietrze... komentarze o przejazdach pociągów... i jakoś sen wciąż oddalany.
Z myślą o zabawie kwietniowej u Inki powstała następująca praca:
Wykorzystałam:
pudełeczko po kremie do rąk, piankę, filc, zapachowe świeczuszki, papier skrapowy i karton, tasiemkę, świąteczną grafikę (die cut), taśmę dwustronną, klej na gorąco, klej do tekstyliów/korka...)
Mała forma, a jednak zauważalna - wzbudziła ciekawość odwiedzającej nas koleżanki ;)
Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się Inkowy pomysł na "małe formy"... Jest do czego sięgać, gdy chcemy właśnie jakiś drobiazg dla bliskiej nam osoby :))
Bawię się:
swietanaokraglo # Małe formy na święta 4/12 - zestaw tea lightów
Miłego dnia życzę! a wcześniej spokojnej nocy :)

















































