piątek, 25 stycznia 2019

...zima...

"...pada, pada śnieg..."

Marzy mi się wolne...takie małe ferie od pracy. Ostatnio ciągły stres i konfliktowe sytuacje. Grrr...

...i jak tu być spokojnym i się nie denerwować? Nie potrafię.
Chwila odprężenia to te zimowe klimaty.

Dopadłam kartkę świąteczną i postanowiłam dać jej drugą młodość. Wycięłam domek i choinki... Bazę kartki musnęłam wpierw białym gesso, później torturowałam jeszcze pastą strukturalną. Przestrzeń uzyskałam dzięki tekturkom. Całość dopełnia pył brokatowy.
Na deser dołożyłam bałwanka - taka wersja kredkowa: sucha pastela.


A Wy jakie macie sposoby na odprężenie w pracy?
(bo kartek to jednak nie mam jak robić w trakcie "dyżuru"...

Pozdrawiam zimowo, acz ciepło - Monika

Bawię się:

8 komentarzy:

  1. Troszkę kombinacji i wyszła super kartka!!! Bardzo mi się podoba! Ja mam dwa sposoby na odprężenie po ciężkim dniu - robótki lub długi spacer, ewentualnie przy lepszej pogodzie rower!! Wszystkiego dobrego życzę i niech te gorsze dni miną! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :))) Krakowski smog zwykle nie zachęca do spacerów. Myślę już nawet o rowerze stacjonarnym :x

      Usuń
  2. Odprężenie? U mnie książka, ale Tobie to chyba nie polecam...:-D Karteczkwa wrzucona- super pomysł na tę drugą młodość kartki! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super karteczka! Ja czasem trzaskam drzwiami i wychodzę się przejść... a tak naprawdę to haftowanie mnie uspokaja, bo klejenie jak jestem w stresie i wkurzona nie wychodzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczną kartkę zrobiłaś :).

    Lubię zimę :).

    To może jakiś batonik po kryjomu na dyżurze ;).

    Mam nadzieję, że raz dwa wszelkie zwady w pracy się zakończą :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna kartka, taka klimatycznie zimowa.
    W pracy niestety nie mam szans na odprężęnie, bo pracuję w szkole:)
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń