piątek, 13 lipca 2018

¡Hola Amigas!

...czyli słów kilka O tym jak przyszła Panna Młoda zamiast przygotowań ślubnych siada z zeszytem, słownikiem...i kserówkami, by przygotować się na zajęcia z języka hiszpańskiego.

"Po co Ci? Teraz? Za mało masz na głowie? To dla odstresowania?" - oto jakie pytania zadawali bliscy i znajomi.
Szybki kurs, 30 godz lekcyjnych,  niecałe dwa tygodnie...

...i już po. Żyję ;)

Na podsumowanie powstała taka oto karteczka:

Wykorzystałam digi stemple Bugaboo (środek kartki), oraz stemple Color Paws (buźki, napis)
Kolorowanie: kredki akwarelowe, tusze
Maskowanie, tuszowanie - by zamknąć się w jednej warstwie

Praca powstała na ostatnią chwilę, nocą - więc nie było czasu na upiększenia
(choć prosiło się o akcent błyszczących oczu ;)



Ps. Może nie jest to "obfitość", ale mnogość na pewno ;) 
a obdarowanemu, jak i członkom 12 osobowej grupy, kartka bardzo przypadła do gustu. 
A Wy co o niej sądzicie?

¡Abrazos!
- Zajawka

3 komentarze:

  1. Such cute little critters and you have coloured them so cheerfully.
    Hugs
    Desíre
    {Doing Life – my personal blog}

    OdpowiedzUsuń
  2. Moniko! Karteczka jest bardzo wesoła - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. I see your blog daily, it is crispy to study.
    Your blog is very useful for me & i like so much...
    Thanks for sharing the good information!
    see now

    OdpowiedzUsuń