czwartek, 29 czerwca 2017

Misiek zostaje...

Dzisiejszy wieczór to "Babski wieczór".
Idziemy do kina.



Tymczasem zrobiłam mocną mokkę, zerwałam trochę letnich kwiatów...

10 komentarzy:

  1. Great colouring on the cup, love the cute bear!

    OdpowiedzUsuń
  2. Moniko! Biedny misio jaki smutny, Że zostaje:-), Karteczka jest przeurocza, kawa też niczego sobie - Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. awwww, so sweet! love those beautiful blue flowers.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodka :-) zupełnie jak moja kawa :-)

    OdpowiedzUsuń