Sezon urlopowy, a wszyscy jacyś tacy spięci. Kumulacja nieprzyjemnych sytuacji w pracy ma swoje miejsce w tym tygodniu, czas przed ŚDM.
Remedium? Oto i ono: karton, tekturka, tusze, stemple, perełki... Trochę tiulu... - i po bólu.
Efekt:
Szukając kolędy, natknełam się na tekst "
Gore gwiazda Jezusowi..." oraz zwrot "Anioł Pański kuranciki wycina, wycina..." - Swoje pomyślałam, ale pasuje dowieść naukowo ;). Niezbyt rada sięgnęłam po pomoc Wiki... i nadal było mi mało, póki nie trafiłam na
Kantyczki... A tam...
"Ra, ra, ra, Michał na trąbie
Mazurki wycina, kuranty rąbie" -
W pełni potwierdziło moje przypuszczenia, że anioł grał na trąbce kuranty, ciesząc się Narodzeniem Jezusa :)
Wywody póki co kończę, kartkę ślę: